POŻEGNANIE MARKA KAREWICZA
Jest jeszcze kilka osób które doskonale pamięta Tygmont z czasów jazzu. Tygmont który powstał na kanwie wieloletniej przyjaźni Marka Karewicza i Krzysztofa Boguszewskiego. W czasach, które dla sceny wyglądały nieco inaczej i które zostaną w sercach, które "budowały" to miejsce.



